Kłótnie...
Kto je wymyślił? Komu są potrzebne? Czemu się kłócimy?
Może tylko po to aby później się godzić, aby nigdy nie było tak barwnie...
Kocham cię popielniczko moja :* Zasługujesz na kogoś lepszego, bardziej idealnego... Jednak, mimo iż czuję się gorszy, będę walczył o nasz związek, o nas... I musisz mi to wybaczyć. Pamiętaj że cię kocham i będę kochał na dobre i na złe... Jestem zaprzeczeniem ideału lecz chcę abyś była ze mną :*
A mniej nastrojowo - ojciec mnie teraz katuje jakimś czymś co robi eeeeeeee aaaaaaaaaa iiiiiiiiii i bynajmniej nie jest to coś co cieszy moje ucho _-_
Praszam kochanie, musiałem się pożalić reszcie świata :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wybaczam ;).
OdpowiedzUsuńNie muszę ci nic wybaczać. I przestań, błagam- PRZESTAŃ- mnie przepraszać :).